zByka.pl BETA BY BARANKIEWICZ

Przepalanie ważniejsze niż zarabianie

Wkrótce kolejny spektakularny debiut rynkowy. Na Wall Street wchodzi WeWork. Spółka, która pewnie nigdy nie będzie zarabiać. Skoro tak, wycenia się na blisko 50 mld USD.

WeWork (a właściwie We, bo trzeba było zmienić nazwę, by odpalać kolejne miliony tantiem swojemu właścicielowi) to taki space as a service, używając modnego ostatnio nazewnictwa. Wynajmuje pomieszczenia na długi termin, ładnie opakowuje i podnajmuje na krótki termin. Ryzykowne, ale sexy. Na tyle sexy, by naciągnąć inwestorów na kilkadziesiąt miliardów dolarów.

Model biznesowy? Krytycy określają połączeniem „domku z kart” z „magicznym pyłem z Doliny Krzemowej”. Liczby finansowe? Nie są ważne, ale z dziennikarskiego obowiązku wspomnę o chęci wyceny na blisko 47 mld USD, a sprzedaży (nie, nie mylić z zyskiem, tego może nigdy nie być) 1,8 mld USD. Z rynku chcą zebrać 3,5 mld USD, czyli na jakieś dwa lata działalności im starczy, bo od początku 2018 r. firma zanotowała 2,3 mld USD straty. Dobrą, pozbawioną złośliwości, analizę działalności We znalazłem w CB Insights , Najlepszy polski komentarz na bossie.pl, a amerykański na forbes.com.

Tu nie chodzi o to, żeby zarabiać

W kapitalizmie AD 2019 coraz rzadziej chodzi o to, by zarabiać. Niedawno Uber wprost napisał w prospekcie, że może nigdy nie być rentowny – a mimo to zasłużył 82 mld USD wyceny w IPO. W Ubera akurat wierzę. W sieć coworkingową – nie. I to mimo że ta użyła w prospekcie emisyjnym 123 razy słowo „tech” (co może być technologicznego w biznesie biurowym? Exspres do kawy? Xero?). We wie, że tech jest sexy (przepraszam, za trzecie x w jednym wierszu). Dlatego nadużywa tego określenia, a zapewne za jeden z głównych KPI uznaje liczbę zapytań o markę w wyszukiwarce google.

Czuć oddech Theranosa*

W Polsce także gorszy pieniądz wypiera lepszy. Inwestycyjni guru na spotkaniach ze startupami nie uczą już jak zarabiać, tylko jak pozyskać inwestora. Inwestorzy zaś pokazują swoje check listy/wish listy, gdzie musisz mieć tick, by dostać finansowanie. Na imprezach biznesowych kluczowy jest natomiast pitch. Sami potencjalni przedsiębiorcy nie pytają o rady w biznesie, ale bardziej o to, czym mają się zająć, żeby dostać łatwą kasę. Wszystko po to, by zbudować polskiego jednorożca. Wyniki finansowe? Ale po co – ważne są relacje i zdjęcie z ministrem, a jak to nie pomoże, to widowiskowy zakup akcji jakiegoś piłkarskiego klubu. Nic to, że kasa się może nie zgadzać (chwalimy się, że mamy po 100 nowych klientów dziennie, więc powinniśmy już mieć kilkadziesiąt tysięcy, a przychody to …3 mln zł; mówimy, że licencja enterprise to 1,5 mln zl rocznie, a mamy wielu dużych klientów w Polsce… i nie tylko, bo robimy produkt globalny, itd.). Produkt globalny jest ważny, bo lokalne są już passe.

Nieefektywna alokacja

Oczywiście, pojawiają też perełki, gdzie widać pomysł, doświadczenie, energię – ale one muszą konkurować o zasoby (=deweloperów) z tymi, o których piszę wyżej, co bardzo podnosi koszty. Nie mówiąc już o tym, jak osłabia to rentowność tradycyjnych, niestartapowych podmiotów, dla których praca nie jest trendy**. Podobnie jest z finansowaniem – łatwiej jest znaleźć pieniądze na „polską Nokię” niż dygitalizację już istniejącego, rentownego biznesu.

Jak długo potrwa sytuacja, w której zdolność do szybkiego przepalania kasy jest jednym z głównych (pozytywnych!) wskaźników? Długo. W funduszach VC pracują mądrzy ludzie, świadomi tego, o czym wyżej piszę. Ale są one też pewne, że na swoje udziały w kolejnej serii inwestycyjnej znajdą następnych inwestorów, a w ostateczności zrobią IPO na giełdzie (nie chodzi oczywiście o Polskę, bo tę rolę Książęca straciła kilka lat temu). Albo znajdą jeszcze większy fundusz, albo podzielą start-up na części i sprzedadzą, albo start-up piwotuje i zmieni core business. Póki będzie świeży zastrzyk, biznes będzie się kręcić. Coś Wam toprzypomina? Tak, słowo na „p”, którego boję się użyć.

Piramida kończy się, gdy zabraknie kasy. Czy jej zabraknie? Kiedyś na pewno. Kiedy? Nie wiem, ale lepiej nie mieć wtedy udziałów w jakimś 10-letnim …startupie.

Uwaga!
– Wszelkie podobieństwa do firm przypadkowe
– Wiem, wiem, świadomie nadużyłem zwrotów angielskojęzycznych. Chciałem być catchy.

* Theranos? Obejrzyj: 

** Pamiętam świetnego programistę, którego koniecznie chciałem zatrzymać w zespole. Pomijając żądanie podwojenia pensji, na liście życzeń pojawiła się także lodówka na bieżąco uzupełniana puszkami coca-coli.

Epilog

Świat inwestorski jednak nie do końca oszalał. Do IPO WeWork ostatecznie nie doszło (jeszcze) i to mimo obniżenia wyceny spółki z ponad 40 do 15 mld USD. Z fotelem prezesa rozstał się też współzałożyciel Adam Neumann, który ze spółki korzystał jak ze skarbonki.

Zaprenumeruj mój newsletter >>

Kategorie: Biznes, Giełda, Gospodarka, Rynki

5 komentarzy

  1. I co,zatrzymałeś tego programistę?

  2. Nie, w kuchni nie było już miejsca na kolejną lodówkę, a jabłka mu nie wystarczyły 😉

  3. Zgadzam się z Tobą w 100%. Rynek jest chory u podstaw. A dążenie za jednorożcem w stylu cudowna apka ” do nic robienia” przebojem zdobywajaca rynek w Burkinafso…. bo już jej się Sylikon przejadł …. to ślepa droga zadufania VC i gwóźdź do trumny dla plajt ich inwestorów.

    Liczy się przecież skalowalność i “global market” a rentowność i zysk….. to staroświeckie zabobony.
    Temat musi być na tyle sexi by się w rundzie “Ź” odsprzedał dalej…. trzeba żyć nadzieją następnej “twarzoksiążki”
    A biznes przynoszący dochód od pierwszego klienta to przecież nie startup lecz tradycyjna usługa. Szanse ultra bezpiecznego zysku 45% rocznie na megakonserwatywnym rynku bez kilkuletniego rozbiegu tylko odrazu to jak wszystkim waidomo za mało… by osiągnąć x 1000….
    Tak właśnie ginie przedsiębiorczość i rodzi się startup way. (to Hell)
    Wymerają potencjalne stada dojnych krów w pogoni za mitycznym jednorożczem ….
    Tylko ku…. tęczy nie będzie.

  4. aluzje do Synerise bardzo ladne choc ‘zbieznosc przypadkowa’ : )

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.

*

Za co ten ekonomiczny Nobel?

Kategorie: Bez kategorii

15

…tyle dni czekamy już na publikację ogłoszenej publicznie, ale nikomu nie pokazanej, Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego

Kategorie: Bez kategorii

Co siódmy pracownik nie śpi przez problemy finansowe

Wybraliśmy, a teraz pora na powrót do codzienności. Okazuje się – wbrew powszechnie obowiązującej tezie o rynku pracownika nad Wisłą – że jest bardziej szaro niż różowo. Przynajmniej, w odczuciu samych pracowników. Czytaj dalej ›

Kategorie: Finanse, Gospodarka, Polska

Monitoring pokrycia analitycznego – październik

Minął kolejny miesiąc i kursy spółek, będących przedmiotem „pokrycia analicznego” w programie GPW, powinny być coraz bliżej cen docelowych z wakacji. Tymczasem, jest przeciwnie. Oczywiście, można to wytłumaczyć giełdową koniunkturą, gdyby papiery nie ustępowały indeksowi WIG. Ale znów ustąpiły… Czytaj dalej ›

Kategorie: Giełda, Rynki

Seminarium CFA 2019

Raport już wkrótce na zByka.pl

Kategorie: Bez kategorii

Słowa “interesariusze” vs. “akcjonariusze”

Tak “interesariusze” ścigają “akcjonariuszy” w raportach największych instytucji finansowych na świecie. “ESG” jako bonus. Fragment raportu CFA Society Poland, o którym wkrótce napiszę dużo więcej:

Kategorie: Finanse, Giełda

Jak grubas nagania leszczy

Giełda odpaliła właśnie fajny projekt edukacyjny. Świetny pomysł, bo skierowany do naprawdę początkujących, a tych nam brakuje. Ja zakochałem się w „słowniku pojęć”. Czytaj dalej ›

Kategorie: Edukacja, Giełda

Sądny czwartek

Kategorie: Bez kategorii

Mission impossible

Obiecuję zgłębić temat, gdy tylko dostaniemy dokument do ręki.

Kategorie: Bez kategorii

Mission completed

Posłuchali

Kategorie: Bez kategorii

Jak zainwestować w polskie spółki odpowiedzialne środowiskowo? (RANKING)

Niestety, w tym tekście nie znajdziesz odpowiedzi na pytanie postawione w tytule, Polskie spółki giełdowe nie są odpowiedzialne środowiskowo. Co więcej, one nawet nie są świadome środowiskowo. Nie wiedzą, co to ESG. Na szczęście, to się niedługo zmieni. Czytaj dalej ›

Kategorie: Edukacja, Giełda, Polska, Rynki

Condohotele – nadzór ostrzega!

Uwierzyłeś kiedyś w 10 proc. gwarantowanego zysku z inwestycji? Nie, słusznie. Ale ktoś inny mógł uwierzyć. Przynajmniej do komunikatu Komisji Nadzoru Finansowego. Dodajmy, świetnie napisanego komunikatu.  Czytaj dalej ›

Kategorie: Edukacja

Wartość mieszkań kontra polski PKB

Wykres, który pokazuje, że do bańki z 2007 roku na polskim rynku nieruchomości mieszkaniowych jeszcze nam trochę zostało. Trochę. Fajne dane w tekście Michała Żuławińskiego z Bankier.pl (kliknij w obrazek)

Kategorie: Bez kategorii

Najpierw normalność, potem zaufanie

Mądrego zawsze warto poczytać:

 

Kategorie: Bez kategorii, Giełda

Odrób lekcję z DM Vestor

Niezależny Dom Maklerski Vestor ma zniknąć za dwa miesiące – zdecydowała Komisja Nadzoru Finansowego. Słusznie. Jaką lekcję może przy okazji odrobić inwestor? Czytaj dalej ›

Kategorie: Edukacja, Rynki

Polskie ESG

Podobno już mieliśmy nie być rynkiem “wschodzącym”, tylko “rozwiniętym”. Natomiast JP Morgan zrewanżował się doceniając nasze podejście do ESG. Polecam też ciekawy tekst w “Financial Times”.

Kategorie: Bez kategorii

Banki klimatowi

Kategorie: Bez kategorii

Inwestorzy mogą ocalić świat

Trwa tydzień strajków klimatycznych na całym świecie. Protestującym w słusznej sprawie podpowiadam – chcecie być skuteczni? Idźcie na giełdy, do banków, funduszy. Przekonajcie inwestorów do swoich racji. To wystarczy. Czytaj dalej ›

Kategorie: Giełda, Polityka, Rynki

Nikt nie pisze o ESG

Kategorie: Bez kategorii

Monitoring pokrycia: pierwsze “sprzedaj”!

Kategorie: Bez kategorii

Copyright © 2019 zByka.pl

Theme by Anders NorenUp ↑